Dzień 1: Vizovice – brama do Wołoszczyźny

– prawdziwa vizovicka śliwowica. W Centrum Zwiedzania Rudolf Jelínek dowiesz się, jak z śliwek powstaje destylat produkowany tu już od XIX wieku. Poznasz proces produkcji, odwiedzisz miejsca, gdzie alkohole są rozlewane i poznasz tradycję destylarni sięgającą ponad 130 lat. W ramach wycieczki odbywa się także krótka degustacja na końcu – dopiero wtedy zrozumiesz, dlaczego mówi się, że „śliwowica to płynna pamięć regionu“.
Dla osób zainteresowanych bardziej profesjonalnym wyjaśnieniem i degustacją większej liczby próbek premium, w każdy piątek popołudniu dostępna jest specjalna półgodzinna degustacji (za dodatkową opłatą).
Jeżeli wolisz słodkie przyjemności, mamy też propozycję dla Twoich kubków smakowych. Pałac Vizovice z parkiem skrywa oprócz kolekcji obrazów również pałacową czekoladziarnię. Choć praliny i czekoladowe specjały przygotowywane są według starych belgijskich i francuskich receptur, wyraźnie poczujesz, że jesteś na Wołoszczyźnie. Możesz spróbować np. pralinek z powidłami lub wiśniami w śliwowicy.
Dzień 2: Vizovice – od pastwiska aż na stół

Nieodłącznym elementem Wschodnich Moraw są również owce i kozy. Pasterstwo było typowe dla górskich obszarów Wołoszczyzny już od XVI wieku, a mleko owcze jest podstawą tradycyjnych serowych specjałów, takich jak bryndza czy korbaczki (ser w kształcie długich nici). Kozy hodowano w mniejszych gospodarstwach i nazywano je „krowami biednych “, ponieważ łatwo się utrzymały, zjadając trawę w pagórkowatym terenie.
Jeżeli chcesz zobaczyć, jak tradycja ta żyje do dziś, odwiedź lokalną farmę kóz. Mała rodzinna farma oferuje autentyczny wgląd w współczesną hodowlę kóz oraz produkcję domowych serów i jogurtów. Po wcześniejszym umówieniu możesz zorganizować komentowaną wycieczkę z degustacją serów i poznać życie rytmem wołoskich pastwisk. Ekskursję należy wcześniej zarezerwować, ale z pewnością jest to doświadczenie warte przeżycia.
Po dniu spędzonym na farmie możesz odpocząć w pobliskim Wołoskim szynku, który oferuje stylowe zakwaterowanie oraz prawdziwe wołoskie przysmaki. Nie przegap wędzonego ozora czy haluszek podanych na różne sposoby i ciesz się rodzinną atmosferą obiektu z XVII wieku.
Jeżeli po tylu smakowitościach potrzebujesz czegoś zupełnie innego, w Vizovicach możesz odwiedzić Muzeum zanikającej kultury afrykańskiej Tjiwara. Choć nie dowiesz się tu niczego o kulturze wołoskiej, ta wyjątkowa kolekcja jest jedną z największych kolekcji sztuki afrykańskiej w Europie i pozwoli Ci poznać ponad 60 plemion i narodów.
Dzień 3: Rožnov pod Radhoštěm – tradycja w sercu Beskidów

Z Vizovic do Rožnova pod Radhoštěm dotrzesz w niecałą godzinę. To miasto stało się żywą kroniką życia na Wołoszczyźnie. W skansenie: Wołoskie Muzeum na Wolnym Powietrzu zobaczysz historyczne drewniane chaty, które pokazują dawne życie – od kuźni po chatę z dachówką strzechową. W tym największym muzeum tego typu możesz wybrać spośród kilku tras i spędzić tu cały dzień.
Pozwól sobie również na odrobinę słodkiej historii: ciasto wołoski frgál z twarogiem, makiem lub powidłami gruszkowymi. Warto też spróbować tradycyjnej wołoskiej zupy kapuścianej (kyselice) czy knedlików nadziewanych haferami, jak miejscowi mówią na czarne jagody.
Po dniu pełnym odkryć możesz odpocząć w kąpielach piwnych, gdzie kąpiel odbywa się w piwie, ziołach i ekstrakcie chmielu – idealne zakończenie dnia w rytmie wołoskiego relaksu. W dni powszednie zabiegi można połączyć z komentowaną ekskursją po browarze, z prezentacją jego ponad trzystuletniej historii. W ramach zwiedzania przewidziana jest sensoryczna degustacja słodu i chmielu oraz kierowana degustacja piw na różnych etapach produkcji.
Jeżeli nie interesuje Cię zwiedzanie browaru, pobliska restauracja oferuje zarówno solidne piwo, jak i oryginalne menu. Dla odważnych smakoszy dostępna jest np. wołoska pizza na śmietanowym spodzie z kiełbasą i kiszoną kapustą.
Doświadcz Wschodnich Moraw pełnych wołoskich tradycji i wyjątkowych smaków! Prawdziwe wakacje czekają – wystarczy ruszyć w drogę!
