Zacznijcie w miasteczku Rožnov pod Radhoštěm, oddalonym niespełna 70 kilometrów od polskiego Cieszyna. To właśnie tutaj 7 lutego 2026 roku odbędzie się tradycyjny zapust w Wołoskim Muzeum na Wolnym Powietrzu. Diabły w białych skórach, wesoła drużyna, śpiew, taniec, zapach wyrobów masarskich i tradycyjnego frgála – atmosfera, którą naprawdę warto przeżyć.

Jeśli lubicie rzemiosło, zajrzyjcie do firmy UNIPAR, gdzie powstają świece trafiające do najbardziej luksusowych hoteli świata. Zwiedzanie produkcji jest bezpłatne, a za symboliczne około 20 zł możecie stworzyć własną świecę – świetne doświadczenie nie tylko dla dzieci.

Jeśli bardziej odpowiada Wam późniejszy termin, wybierzcie się 14 lutego 2026 roku na masopust do uzdrowiskowego miasta Luhačovice. W samym centrum czekają tradycyjne zwyczaje, lokalne przysmaki i wyjątkowa atmosfera. Zdecydowanie warto zostać tu na kilka dni – przespacerować się wśród budynków uzdrowiskowych zaprojektowanych przez architekta Dušana Jurkoviča, odwiedzić nagradzane realizacje, skosztować leczniczej Vincentki i skorzystać z wellness w jednym z domów zdrojowych.
Zima to jednak także sporty zimowe lub choćby spacer po ośnieżonych pagórkach. Ośrodki zimowe w Białych Karpatach i okolicy oferują dobrze utrzymane drogi dojazdowe, wygodne parkingi i otwarte schroniska górskie. Dla rodzin z mniejszymi dziećmi to idealne miejsca – na miejscu można wypożyczyć sprzęt, zapisać dzieci do szkółki narciarskiej lub po prostu bezpiecznie korzystać z łagodnych stoków.

Velká Javořina, najwyższy szczyt Białych Karpat, jest idealna dla mniej wymagających narciarzy. Jeździ się wyłącznie na naturalnym śniegu, trasy są ratrakowane, a na miejscu nie brakuje możliwości zakupu przekąsek. Przed zakupem skipassu zaleca się sprawdzić warunki na stoku ze względu na aktualną pokrywę śnieżną.

Ośrodek narciarski Filipov leży w romantycznej scenerii Białych Karpat, na wysokości 430 m n.p.m., tuż za wsią Javorník niedaleko Wielkiej nad Weličką. Nadaje się zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych narciarzy.
Ośrodek oferuje bezpłatny parking tuż przy wyciągu, wieczorną jazdę dzięki oświetleniu oraz sztuczne naśnieżanie. U podnóża stoku znajduje się bufet, a dla snowboardzistów przygotowano snowpark.
Niezależnie od tego, czy szukacie tradycji, rzemiosła, wellness czy górskich przygód, zimowe ferie w okolicy Białych Karpat i Beskidów mają wszystko, czego mogą oczekiwać rodziny z dziećmi. Najważniejsze jednak są wspomnienia – te, które zabierzecie ze sobą i które będą ogrzewać nawet w najzimniejsze dni.
Więcej informacji: www.vychodni-morava.cz